Dlaczego szalejemy z miłości?

loveNaukowcy zbadali skąd bierze się szalony nastrój euforii u zakochanych. Można go wytłumaczyć m.in. poziomem "hormonów szczęścia" – endorfin, serotoniny i dopaminy.Te dwie ostatnie substancje (neuroprzekaźniki,czyli substancje chemiczne przenoszące sygnały między komórkami nerwowymi) odpowiadają za to, że kiedy jesteśmy zakochani nie sypiamy, mamy problemy z koncentracją, popadamy w zmienne nastroje – czytamy w medycznej prasie, próbującej wytłumaczyć zjawisko szalonej miłości.

 Na jakie dolegliwości mogą zapaść osoby zakochane na zabój? Jak twierdzą lekarze, u zakochanych ulega wahaniom poziom serotoniny, która w mózgu wpływa na nastrój, sen, potrzeby seksualne i apetyt. Gdy jej poziom jest wysoki, pojawia się uczucie euforii, śpimy spokojnie, jemy z apetytem. Gdy poziom spada, dochodzi do obniżenia nastroju (stanów depresyjnych), pojawiają się kłopoty ze snem, znika apetyt, nie odczuwamy potrzeb seksualnych, nie doświadczamy satysfakcji seksualnej.

Jeśli natomiast niedobór serotoniny zbiegnie się z nadmiarem dopaminy regulującej emocje, nastroje mogą ulegać przesadnemu nasileniu. Wtedy pojawia się huśtawka nastrojów - na przemian przygnębienie i zadowolenie, obsesyjne myśli.