Mieszkańcy Wenus i Marsa

Mówi się, że mężczyźni pochodzą z Marsa, a my – kobiety z Wenus. Nawet astronomicznym symbolem tych dwóch planet jest okrąg ze strzałką, oznaczający mężczyznę (Mars) oraz okrąg z krzyżykiem, oznaczający kobietę (Wenus).

Tak naprawdę nikt nie wie, skąd się biorą różnice w naszych reakcjach. Ale czy wszelkie kłótnie w naszych związkach i burze w naszych organizmach to wyłącznie wina hormonów?


Ach te hormony
Równowagą hormonalną kobiet sterują estrogeny, odpowiedzialne za typowo kobiece zachowania. Estrogeny są przeciwieństwem męskiego testosteronu. To dlatego my – kobiety na widok pluszowego misia zawołamy, że jest on słodziutki, a mężczyźni zagwiżdżą na widok chudej lalki o długich nogach i blond włosach.
Estrogen to hormon, który odpowiada m. in. za zadowolenie oaz uspokojenie. Testosteron zaś to hormon sukcesu, rywalizacji i agresji. Wyznacznikiem ilości tych hormonów jest głos. Im wyższy ton, tym więcej masz estrogenów, a im więcej estrogenów tym bardziej podobasz się mężczyznom. Natomiast niskie głosy mężczyzn oznaczają dużą ilość testosteronu czyli świadczą o jego męskości.


Matka natura
Denerwuje Cię ten przeklęty tłuszczyk na udach i biodrach i „piwny” brzuszek Twojego mężczyzny? Spokojnie, nie jest to wina Twojej znowu nieudanej diety czy piwa. Matka natura macza w tym palce, ponieważ odsuwa od najważniejszych organów ciała (mózgu, serca, genitaliów) tłuszcz, tak żeby nie zakłócały one swojej prawidłowej pracy.
Jajniki są również ważne i dlatego w okresie rozrodczym (najważniejszym z punktu widzenia biologii) nie posiadasz go wokół jajników. A brzuch panów nie musi być traktowany tak wyjątkowo.


Czego oczy nie widzą…
Ile razy Twój mężczyzna oglądał się na ulicy za jakąś atrakcyjną dziewczyną? Na pewno wiele razy, ale Ty też nie pozostajesz mu dłużna. Tylko Twoje zerkanie na innych mężczyzna jest niezauważalne, ponieważ natura obdarzyła Cię szerszym polem widzenia obwodowego. Ku zaskoczeniu badania wykazują, że my – kobiety częściej przyglądamy się panom niż mężczyźni paniom.


Więcej czułości
Jak zapewne wiesz, nasza skóra jest cieńsza i wrażliwsza niż skóra mężczyzn. Dlatego panie potrzebują więcej czułości. Silniej odczuwają potrzebę dotykania i przytulania. Niestety nasza skóra – cieńsza skóra, szybciej się starzeje, dlatego wcześniej zaczniemy zmagać się ze zmarszczkami niż mężczyźni.


Lepszy węch
Kolejną istotna rzeczą jest lepiej rozwinięty zmysł smaku i węchu. Panowie są wrażliwsi na gorzki i słony smak, być może stąd ich upodobania do piwa i słonych paluszków. Natomiast kobiety intensywniej reagują na smak słodki. Szczególnie w okresie owulacji, potrafią wyczuć męskie feromony, a także zapachy zbliżone do piżma, kojarzącego się z mężczyzną. Wówczas nieświadomie kobiecy mózg porównuje je do jej układu odpornościowego i kiedy okazuję się, że jest on podobny do układu odpornościowego mężczyzny, bądź silniejszy to mężczyzna zostaje uznany za pociągającego i atrakcyjnego.


Wiosenna miłość?
Przyjęło się mawiać, że na wiosnę ludzie częściej się zakochują. Nic bardziej mylnego. Zegar biologiczny zaplanował, żeby potomstwo rodziło się z momencie najbardziej dla niego korzystnym, czyli wtedy kiedy jest ciepło. A więc czas miłości fizycznej, drogie panie przypada na marzec. I to właśnie wtedy organizmy panów produkują najwięcej testosteronu.


To, że różnimy się od siebie jest nie tylko sprawą naszych hormonów. Przez wiele lat nasze mózgi ewaluowały i w toku tych lat różnie przystosowywały się do odmiennych zadań i specjalności. Tak więc kobiety i mężczyźni niejednakowo postrzegają, myślą, zachowują się czy przetwarzają informacje. Dlatego nie dziw się, że Ty zawsze masz porządek w szafie, a Twój mężczyzna ciągle szuka skarpetek...