Zrzucenie zbędnych kilogramów to dopiero połowa sukcesu w drodze do odzyskania i utrzymania wymarzonej figury. Często wyznaczamy sobie precyzyjne ramy czasowe (np. miesiąc) morderczej diety, w trakcie której faktycznie jesteśmy w stanie zgubić kilka kilogramów. Wydaje się nam, że efekt został osiągnięty i możemy powrócić do starych nawyków żywieniowych. Jest to oczywiście błędne rozumowanie, które w krótkim czasie objawi się w postaci efektu jo-jo, czyli szybkiego powrotu zrzuconych kilogramów i to z nadwyżką.
Dzieje się tak dlatego, że podejmowane tygodniowe czy miesięczne diety-cud polegają głównie na drastycznym obniżeniu ilości spożywanych kalorii. W ten sposób przyzwyczajamy organizm do tego, że dostaje dziennie określoną, niewielką ilość energii, np. 1000 – 1500 kcal. Kiedy zaś wymarzona waga zostaje osiągnięta, wracamy do systemu żywieniowego sprzed diety, odzyskując zbędne kilogramy. Dzieje się tak dlatego, że wszystko powyżej owych 1000 czy 1200 kcal organizm będzie odkładał „na zapas” (w postaci tkanki tłuszczowej).
Podczas diety organizm spowolnia przemianę materii na wypadek, gdyby takie dietetyczne „głodowanie" znów się miało powtórzyć. Idealnie byłoby gdybyśmy po zakończeniu kuracji dietetycznej dostarczali takiej ilości energii w ciągu dnia, jaką organizm jest w stanie zużyć. Logicznym jest, że wówczas organizm będzie potrzebował mniej energii, gdyż ma mniej do dźwigania. Najbezpieczniej byłoby poddać się kuracji odchudzającej pod okiem specjalisty – dietetyka. Wówczas na pewno sobie nie zaszkodzimy i będziemy w stanie uzyskać trwały efekt. A jeśli zdecydujemy się na odchudzanie na własną rękę, to pamiętajmy przynajmniej o kilku ważnych zasadach. Stosujmy wyłącznie racjonalne diety, opracowane przez naukowców, lekarzy, dietetyków. Wybierzmy dietę, dzięki której będziemy w stanie schudnąć od 0,5 do 1 kilograma tygodniowo. Pamiętajmy również o wzmożonej aktywności ruchowej (codziennie 3-5 km marszu, co drugi dzień 30 min gimnastyki). Wystrzegajmy się przekąsek i podjadanie między posiłkami, nie stosujmy głodówek ani diet jednoskładnikowych.
Pamiętajmy, że częste zmiany masy ciała mają konsekwencje zdrowotne: zwiększają ryzyko choroby wieńcowej serca. Efektem ubocznym naprzemiennego chudnięcia i tycia jest utrata jędrności skóry i rozstępy. Na bieżąco kontrolujmy naszą wagę i obwód ciała.
Iwona Boniecka – dietetyk Salonu Bodyclinic, www.bodyclinic.pl
| « poprzednia | następna » |
|---|

Jak zmniejszyć obwód brzucha i wyrzeźbić ciało w tym miejscu? Oto pięć prostych ćwiczeń, które warto wyko...
Więcej
Częste stosunki pojędrnieją pośladki. Naukowcy nie mają co do tego wątpliwości i radzą, by z seksu czerpa...
Więcej
Jeśli masz problem z podwójnym podbródkiem, koniecznie zadbaj o tę część ciała. Możesz się go pozbyć. Pot...
Więcej
Pracujemy pół życia spędzając za biurkiem a drugie pół w samochodzie. Po powrocie do domu jesteśmy już ta...
Więcej
Nie musisz nawet wstawać z łóżka. Przecież tak bardzo Ci się nie chce. "Jeszcze pięć minut" - marzysz, c...
Więcej
Poza skłonnościami genetycznymi, defektem urody naszych nóg stają się: zbyt mała porcja ruchu, niewygodne...
Więcej