Należę chyba niestety do osób, które nigdy do końca nie są zadowolone. Mam nadzieję, że kiedyś się to zmieni. Pracę, życie zawodowe mam ustabilizowane, jednak co poradzić, że chciałabym więcej? Choć z drugiej strony posiadanie ambicji i co za tym idzie choćby dalsze kształcenie, studia podyplomowe, poszerzanie wiedzy jest chyba dobre, prawda? Co najwyżej sama z siebie czasem jestem mniej zadowolona, bo myślę sobie, że może mogłabym lepiej,więcej, ale przyznam, że staram się tych myśli oduczać i cieszyć po prostu życiem i chwilą obecną. W życiu prywatnym też się realizuję - jestem żoną, niedługo mam nadzieję, będę matką. I gdy tylko uda mi się kiedyś dorobić domku z ogródkiem wiem, że będę idealną gospodynią :)
Ostatnie odpowiedź przez agf w niedziela, 26 grudnia 2010
Mam sławę osoby w gorącej wodzie kąpanej. Moje decyzje powstają pod wpływem chwili i impulsu. Chyba jednak posiadam intuicję, bowiem wiele razy się okazuje, ze podjęłam decyzję najlepszą z najlepszych. Dlatego pasuje do mnie też powiedzenie, że mam więcej szczęścia niż rozumu. A najważniejsza decyzja? To uniknięcie śmierci! Wtedy, gdy podejmowałam decyzję, nie wiedziałam oczywiście, że wybieram życie. Musiałam pewnego razu pojechać do Warszawy. Podjęłam już decyzję o dacie i godzinie wyjazdu, gdy nagle w ostatniej chwili postanowiłam wyjechać innym autobusem. Jakiż był mój szok, gdy się okazało, że autobus, którym NIE pojechałam miał wypadek! Dzięki temu moja córka ma wciąż mamę i może się cieszyć jej bliskością!
Ostatnie odpowiedź przez IS77 w niedziela, 26 grudnia 2010
Nie wiem czy kobieta musi być bardziej przedsiębiorcza niż mężczyzna. Dobrze jest gdy w ogóle jest przedziębiorcza. Wóczas niczego się nie musi obawiać i nie ryczy, gdy ją facet zostawi. Najbardziej wkurzaja mnie takie ofiary życiowe, ktore nagle są zdzowione, że nic nie potrafią, nie wiedza, i że żyły jak ten pasożyt na facecie i dla faceta. Kazdy musi być przedsiębiorczy i dbać o własny rozwój. To życie a nie wegetacja.
Ostatnie odpowiedź przez drzazga w piątek, 17 grudnia 2010